Poniżej zestawiłem zdjęcia przed i po labioplastyce u 25-letniej pacjentki. Operowałem ją w znieczuleniu miejscowym metodą Dual Harmony Labiaplasty.






Co jej przeszkadzało
Pacjentka miała 25 lat. Przeszkadzały jej dwie rzeczy:
- wyraźna asymetria warg sromowych,
- ich ciemna pigmentacja.
Obie sprawiały, że czuła się skrępowana w sytuacjach intymnych. W końcu zaczęła unikać bliskości, a pewność siebie w sferze seksualnej mocno na tym ucierpiała.
Jak zaplanowałem zabieg
Przy asymetrii trzeba uważać, żeby wyrównując strony, nie zabrać za dużo tkanki. Pilnowałem, żeby proporcje anatomiczne zostały zachowane. Nawet gdy bardziej przeszkadza jedna warga, nie operuję tylko jednej strony, bo cała okolica ma po zabiegu wyglądać harmonijnie.
Pacjentka była w znieczuleniu miejscowym. Zastosowałem moją metodę Dual Harmony Labiaplasty, a operacja trwała około 3,5 godziny. Zakładam tylko szwy rozpuszczalne. Po operacji mniej więcej 4 na 10 pacjentek nie potrzebuje żadnych leków przeciwbólowych, a podobnie liczna grupa bierze jedną lub dwie tabletki ibuprofenu. Zostawiam je zwykle na 6-10 mm, więc po wygojeniu nie wystają spod warg większych.
Rezultat
Zmiana jest subtelna. Pacjentka była z niej bardzo zadowolona, właśnie dlatego, że wynik wygląda naturalnie. Po operacji zaczęła stopniowo odzyskiwać pewność siebie, której wcześniej jej brakowało. Efekt jest trwały.
Kobiety, które przychodzą do mnie ze skrępowaniem w życiu intymnym, w większości mówią później, że doznania podczas współżycia wyraźnie się poprawiły. Tego nie da się zagwarantować z góry, ale słyszę to od pacjentek regularnie.
Asymetria, kiedy jedna warga jest dłuższa albo wystaje na bok, to częsty powód wiadomości, które dostaję. Jeśli masz podobny kłopot, porównaj zdjęcia przed zabiegiem i po nim.