Zdjęcia przed i po labioplastyce u 52-letniej pacjentki. Operowałem ją metodą Dual Harmony Labiaplasty.








Piętnaście lat z dala od intymności
Pacjentka ma 52 lata. Przez 15 lat unikała intymności, bo była niezadowolona z wyglądu swoich warg sromowych. Dlatego operacja miała dla niej duże znaczenie emocjonalne.
Wiek nie był tu żadną przeszkodą, bo operuję także kobiety, które mają wyraźnie ponad sześćdziesiąt lat.
Dzień operacji
Wykonałem labioplastykę metodą Dual Harmony Labiaplasty, w znieczuleniu miejscowym. Sama operacja to mniej więcej 3,5 godziny, całość wizyty około 6 godzin. Po zabiegu pacjentka odpoczywa jeszcze w gabinecie pozabiegowym, na wygodnej leżance, z ciepłą herbatą, a ja omawiam z nią wszystkie zalecenia. Dostaje je też na karcie wypisowej, rozpisane dzień po dniu.
Wszystkie szwy są rozpuszczalne. Na pierwsze 3-4 dni pacjentka zostaje w domu i nigdzie nie wychodzi, do pracy biurowej wolno wrócić od czwartego dnia, a do współżycia po 5-6 tygodniach. Gdyby w tym czasie coś ją niepokoiło, mogła w każdej chwili napisać do mnie na WhatsAppie albo przesłać zdjęcia mailem.
Punkt zwrotny
Pacjentka traktowała ten zabieg jak punkt zwrotny i tak też się stało. Po operacji odzyskała komfort i znów poczuła się kobieco. Zaczęła na nowo bywać wśród ludzi i otworzyła się na nowe relacje.
Wynik nazwała przemianą, która odmieniła jej życie. Na zdjęciach widzisz, jak zmienił się wygląd warg sromowych mniejszych, które po zabiegu chowają się za większymi. Efekt labioplastyki jest trwały, więc do tego problemu nie musi już wracać.